Paradontoza — objawy, etapy i realne możliwości leczenia
Paradontoza jest u dorosłych częstszą przyczyną utraty zębów niż próchnica. Rozwija się latami bez bólu i bywa rozpoznawana dopiero wtedy, gdy zęby zaczynają się ruszać.
Jak choroba się rozwija
Wszystko zaczyna się od zapalenia dziąsła wywołanego płytką bakteryjną. Na tym etapie sprawa jest w pełni odwracalna — po usunięciu kamienia i dwóch tygodniach dokładnej higieny dziąsło wraca do normy.
Jeśli zapalenie się utrzymuje, przechodzi na tkanki głębsze: włókna łączące ząb z kością i samą kość. Dziąsło odstaje od zęba, tworząc kieszonkę, do której nie sięga szczoteczka. W kieszonce panują warunki beztlenowe, sprzyjające bakteriom najbardziej agresywnym — i od tego momentu choroba napędza się sama.
Kość ubywa stopniowo i bezboleśnie. Zęby, które utraciły znaczną jej część, zaczynają się przechylać, wędrować i rozchodzić, a między siekaczami pojawiają się szpary, których wcześniej nie było.
Objawy, których nie wolno lekceważyć
Pierwszym i najczęściej ignorowanym jest krwawienie przy szczotkowaniu. Zdrowe dziąsło nie krwawi — ani przy szczoteczce, ani przy nici. Krwawienie oznacza stan zapalny, nawet jeśli nic nie boli.
Dalej pojawiają się: utrzymujący się nieprzyjemny zapach z ust mimo higieny, cofające się dziąsła i wrażenie „wydłużających się” zębów, nadwrażliwość odsłoniętych szyjek, nowe szpary między zębami przednimi, wreszcie ruchomość zębów i zmiana odczucia zgryzu.
Warto pamiętać o jednym wyjątku: u palaczy nikotyna obkurcza naczynia, więc dziąsła krwawią mniej mimo zaawansowanej choroby. Brak krwawienia u osoby palącej nie jest dowodem na zdrowe przyzębie — częściej jest maskowaniem problemu.
Leczenie dziąseł to proces, nie zabieg
Poproś o pomiar kieszonek przed leczeniem i po nim — bez tych liczb nie da się ocenić, czy terapia zadziałała. Zapytaj też o plan wizyt podtrzymujących, bo to one decydują o trwałości efektu.
Jak przebiega leczenie
Zaczyna się od badania z pomiarem kieszonek w kilku punktach wokół każdego zęba i od zdjęcia oceniającego poziom kości. To badanie daje punkt odniesienia, bez którego nie da się później stwierdzić, czy leczenie zadziałało.
Faza wstępna to higienizacja, instruktaż i usunięcie czynników sprzyjających płytce: nawisów wypełnień, źle dopasowanych koron. Następnie wykonuje się kiretaż, czyli oczyszczenie kieszonek pod znieczuleniem, zwykle w kilku sesjach. Po sześciu–ośmiu tygodniach powtarza się pomiary i ocenia efekt.
Miejsca, które nie odpowiedziały na leczenie, kwalifikuje się do zabiegu chirurgicznego dającego bezpośredni dostęp do korzenia. Potem zaczyna się faza, która trwa już zawsze: wizyty podtrzymujące co kilka miesięcy.
Czynniki, które przyspieszają chorobę
Najsilniejszym czynnikiem, na który mamy wpływ, jest palenie. Pogarsza ukrwienie dziąseł, maskuje objawy i wyraźnie osłabia odpowiedź na leczenie — u palaczy te same zabiegi dają gorszy efekt.
Cukrzyca działa dwustronnie: pogarsza gojenie i odpowiedź immunologiczną, a nieleczone przyzębie utrudnia wyrównanie glikemii. Do tego dochodzą predyspozycja genetyczna, stres, bruksizm i niektóre leki zmniejszające wydzielanie śliny.
Najczęstsze pytania
Czy paradontoza jest dziedziczna?
Czy przy paradontozie można mieć implanty?
Przeczytaj także
Kiretaż i skaling poddziąsłowy — jak wygląda leczenie kieszonek
Na czym polega oczyszczanie kieszonek dziąsłowych, ile sesji wymaga, jak goją się dziąsła i jakich efektów można realnie oczekiwać.
Cofające się dziąsła — przyczyny i możliwości pokrycia recesji
Dlaczego dziąsła się cofają, kiedy wystarczy zmiana techniki mycia, a kiedy potrzebny jest przeszczep, i od czego zależy skuteczność za…
Krwawiące dziąsła — dlaczego to nigdy nie jest normalne
Przyczyny krwawienia dziąseł, kiedy to zwykłe zapalenie, a kiedy objaw czegoś innego, i co realnie pomaga.